遊びた〜い
(笑)
Podpisuję się pod tym…
Te retrospekcje mnie dobijają. W dodatku zredukowali 変身(henshin) Hayate do zerowej długości jakiegoś błysku i tyle zamiast pełnej sekwencji :P Tak poza tym to zastanawiające jest jak możliwe jest bezpieczne złapanie kogoś spadającego nie robiąc mu krzywdy kiedy się używa transport spella (Mała dygresja, czemu tak fatalnie się tłumaczy na polski wszystkie rzeczy związane z magią ― 魔法 ― po angielsku to jeszcze dobrze brzmi, spell, magician, familiar, etc, ale po polsku? Nie mogę się przyzwyczaić więc czasami używam spolszczonych anglicyzmów :/) tak jak Fate złapała starszą siostrę Subaru w tej retrospekcji a potem na schodach nowy shota–boy aka. Erio Mondial nową rori ze smokiem aka. Caro Ru Lushe.
Co do rysunku to muszę niestety ze smutkiem stwierdzić, że postacie są złe. Tak jak pisał DarkMirage, Nanoha, Fate i Hayate nie zrobiły się starsze tylko większe (no i urósł im biust). Chyba ci co to rysowali nie potrafią po prostu rysować postaci powyżej 16 lat. Wszystkie ヒロインズ z A's w StrikerS wyglądają fatalnie (imo w pierwszych dwóch odcinkach Hayate była narysowana dobrze tylko raz, screen poniżej), Subaru i Teana (15 i 16 lat) są w porządku, chociaż czasami…, Natomiast te dwie nowe postacie (po 10 lat) wyglądają po prostu dobrze. Również poprzednie postacie wyglądały dobrze w poprzednich seriach, chociaż w sumie aż dziwne że Lindy była dobrze narysowana, ach, no i oczywiście neko–bliźniaczki Liese, też chyba były w pewien sposób „dorosłe”. Przy okazji, wolałem Shamal w jej stroju z A's (najlepiej chba jednak wyglądała w stroju Eruruu :D), ale Vita wygląda teraz zdecydowanie lepiej. Shignum is fine too… Hmm… czy mały smok zalicza się do postaci? :D
Pierwsze sekundy pierwszego epizodu ひぐらしのなく頃に, grupa WIND (224175):

Napis głosi: 昭和58年 6月
(shōwa go–jū–hachi nen roku–gatsu) = czerwiec 1983 roku
. Teraz niech mi ktoś wytłumaczy dla kogo jest to tłumaczenie skoro zostawili to jako “Showa 58, June”? Ja akurat wiedziałem gdzie zajrzeć żeby sobie przypomnieć kiedy zaczynała się era Shōwa i ile w związku z tym trzeba dodać do tych 58年 żeby otrzymać „normalny” rok do którego wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni (na przykład tabelka na s.l.j FAQ albo wygodny konwerter w js), ale nie dla wszystkich może to być oczywiste. Jaki problem byłby z napisaniem “June 1983”?
Właśnie skończyłem oglądać pierwszy epizod nowego anime 魔法少女リリカルなのはStrikerS (Mahō Shōjo LyricaL Nanoha StrikerS). Jest to już trzecia seria Nanohy. Co to za anime? Dobre? Niezłe… Oby tylko trzecia seria dorównała dwóm poprzednim.
Dobrze wyjaśnia to ten obrazek, a w skrócie można powiedzieć że to połączenie wszystkiego co najlepsze z gatunku mahō shōjo (słodki design, magical stuff, henshin, etc.), w sensownych proporcjach od których jescze nie chce się wymiotować, z elementami shōnen i niezłą fabułą (odróżniać fabułę od patetycznego przekazu nt. przyjaźni etc, który przynajmniej mi i tak specjalnie nie przeszkadzał). Niektórzy z kręgów abq i jemu podobnych skrócą to do shōnen+loli, ale nie w tym rzecz, szczególnie nie w StrikerS. Do tego dwie poprzednie serie miały niemal idealne rozłożenie fabuły na odcinki. (Nawet mi się zdarzało stawiać Nanohę za wzór stosunku fabuły do odcinków, szczególnie gdy po raz kolejny musiałem wyjaśniać dlaczego nie będę oglądał Bleach'a ani Naruto…) Robi to dużo lepsze wrażenie niż te fillery w anime na podstawie nieskończonych mang… Wait, czy mi się wydaje, czy była manga StrikerS? o shi…
W porównaniu z dwiema poprzednimi seriami StrikerS wprowadza spore zmiany. Największa, która spowodowała masowe narzekania radykalnych rorikonów, dotyczy wieku postaci. Głowne postacie: Nanoha, Fate i Hayate mają teraz po 19 lat (w poprzednich seriach miały 9). Ale moje obawy rozwiały się po pierwszym epizodzie ― to wciąż jest ta sama Nanoha, może nawet aż nazbyt ta sama… Jej charakter zaczyna już trochę drażnić. Poza tym Fate i Nanoha trochę chyba lepiej były narysowane w poprzednich seriach.
Juz w 1 epie pojawiają się dwie nowe, młodsze dziewczyny ― Teana i Subaru. Używają dosyć nietypowych intelligent devices w porównaniu z tymi które znane są z poprzednich serii. Pomysł z sprzętem Teany przypominającym zwykłe pistolety wyszedł imo całkiem dobrze. Do nowych postaci nie mam na razie żadnych większych zastrzeżeń, może poza żałosnym wstępem z Subaru, ale jak znam tą serię to był pewnie niezbędny dla fabuły.
Jednak jak słusznie DrmChsr0 zauważył (no może lekko przesadził), nareszcie dane nam było oglądać Reinforce Zwei, czyli „to co zostało” po Reinforce z końcowych odcinków A's. [tu miał być spoiler] Anyway, jej nowa postać, 30cm wysokości, też jest fajna.
Opening i ending też są w porządku, a z tym to różnie bywało, i.e. “Little Wish” (ending pierwszej serii) po prostu nie tolerowałem. Godne uwagi być może jest, że po raz trzeci jest ten sam układ: opening śpiewa 水樹奈々(Mizuki Nana), seiyuu Fate, a ending 田村ゆかり (Tamura Yukari) ― Nanoha.
cd być może n.
2 komentarze | anime | permalink | trackback
Spora grupa napaleńców z SOS団 urządziła sobie imprezę dwa dni temu przed stacją Akihabara.
Około 40 ludzi tańczących Hare Hare Yukai! Yay! :D
Więcej na アキバBlog…
1 komentarz | anime ogólne | permalink | trackback

Pierwsze co mi przyszło do głowy kiedy zobaczyłem jedną ze scen ostatniego odcinka Kanona.
À propo przegrywania, kto mi wyjaśni jak to się stało, że Iliya nie weszła do finału loli battle? W dodatku przegrywając z bezimienną loli z torby… Teraz już po wszystkim tytuł “Queen of Lolis” zdobyła Shana. Też dobrze, choć ja głosowałem na Fate :P
おれはロリコンじゃない、しかし……
Po wszystkich SaiMoé, SaiGar, itp, przyszła pora na jakkolwiek to nazwać… konkurs na najbardziej loli postać ostatniego czasu… SaiRori? Za MegaNeko, można by nazwać SaiShō(最小) ale oficjalna nazwa brzmi po prostu loli battle 2007 jako że jest w całości angielskojęzyczny.
Loli battle została zorganizowana przez abq przy użyciu zwykłego systemu ankietowego (jakiś plugin do WordPressa?) co pozwala głosować bez mrocznych, wrażliwych na proxy i otwarty port 80, skryptów do wydawania kodów, jak w przypadku głosowań na 2ch. Na pewno moich głosów tam nie zabraknie…
Pięć pierwszoplanowych postaci, równie ważnych dla fabuły… tudzież jej braku… Brak postaci drugoplanowych, nieliczne trzecioplanowe.
„Akcja” 苺ましまろ(Ichigo Mashimaro) rozgrywa się gdzieś w normalnym mieście, gdzie 伊藤伸恵(Ito Nobue, 20 lat w anime, 16 w mandze), miło spędza czas w towarzystwie swojej młodszej siostry 千佳(Chika, 12 lat) oraz jej koleżanek: 松岡美羽(Matsuoka Myu, 12), 桜木茉莉(Sakuragi Matsuri, 11) oraz Ana (11 lat).
Większa część zarówno mangi jak i anime obraca się wokół słabości Nobue do „cute things”, co w tym wypadku oznacza po prostu pozostałe dziewczyny (za wyjątkiem Miu, która słodką dziewczynką nie jest i umie tylko do pakować się w kłopoty).
To nie jest nic wielkiego, styl rysowania jest raczej przeciętny, muzyki w zasadzie brak, mimo to poleciłbym to anime, bo bardzo przyjemnie się je po prostu ogląda.
Z niecierpliwością czekam na OAVkę :)
Więcej zrzutów można zobaczyć w moim profilu na Imageshack pod tagiem “ichigomashimaro”.
W międzyczasie, kiedy było dużo wolnego czasu (próbne matury), a kolejnego odcinka Kanona jeszcze nie było, Deptor namówił mnie żebym obejrzał pierwszy odcinek Pumpkin Scissors. Errm… skończyłem na siódmym. Dalej jeszcze nie ma… Ozakało się to być całkiem ciekawą serią.
Po długo trwającej wojnie Imperium pokryte jest gruzami i niedobitkami. Po ogłoszeniu zawieszenia broni oddziały rozsianych po całym terytorium żołnierzy, bez centralnej władzy, zamieniają się w grupy uzbrojonych bandytów. Rozkwita nielegalny handel, szmuglerstwo, wyzysk… Prawo nikogo nie obowiązuje…
W celu usuwania skutków wojny i przywracania ładu została ustanowiona Sekcja Ⅲ Imperialnej Armii znana też jako „Pumpkin Scissors”. Choć wiele osób uważa ją za instrument propagandowy w rękach władzy lub za zwykłe marnowanie zasobów, jej członkowie całkiem poważnie podchodzą do powierzonych im zadań. Na jej czele stoi Alice L. Malvin, która skończyła akademię wojskową tuż przed ogłoszeniem zawieszenia broni.
Pewnego razu napotykają na grupę zbójów będącą pozostałością po jednym z oddziałów, która niestety ma sprawny czołg, którego używa do rozbojów w okolicznych wioskach. Jednak szybko okazuje się, że problem jest poważniejszy. Za sprzeciwianie się użyli w wiosce trujących środków bojowych i teraz trzeba szybko dostarczyć lekarstwo, albo znaczna część wioski umrze. Niespodziewanie z pomocą przychodzi im Randal Orlando, weteran z oddziału 901-ATT (Anti Tank Trooper), zwanego również „Gespenst Jäger“, który należał do “Invisible 9”, grupy oddziałów, które nigdy oficjalnie nie istniały, wykorzystujących nowatorskie, często zakazane technologie. 901-ATT składał się z piechoty trenowanej by z drobnym tylko wspomaganiem, tj. latarenki świecącej dziwnym niebieskim światłem (青い鬼火), która dodaje im fizycznych możliwości, oraz 13mm pistoletu który z bliskiej odległości może przebić pancerz, walczyć przeciwko czołgom przy pomocy prostej taktyki ― nie zwarając uwagi na własne obrażenia dojść w pobliże czołgu i zabić załogę…
Przy okazji, opening, 蒼き
W końcu znowu mamy dodatkowy japoński w szkole. Półroczna przerwa była zła… Teraz trzeba będzie sobie wszystko przypomnieć.
Nasza nowa nauczycielka nazywa się 川尻みどり (Kawajiri Midori) i dziś mieliśmy pierwszą normalną lekcję. Na dobry początek obejrzeliśmy sobie となりのトトロ (Tonari no Totoro) i mamy to omawiać na następnej lekcji…
となりのトトロ cierpi na ten sam problem co もののけ姫 ― rysunek postaci jest fatalny. O ile widoki krajobrazów są całkiem znośne, to postaci nie trawię. Do tego angielskie napisy były fatalne. Jakby zupełnie nie pasowały do tej wersji, ale w takim razie pytanie skąd się wzięły na DVD? A i samo tłumaczenie też nie najlepsze. Nie żebym wszstko rozumiał, ale gdzie mogłem zrozumieć ze słuchu, tam tłumaczenie było bez sensu. Swoją drogą, wyjątkowo dużo można było zrozumiec ze słuchu, ale to zapewne dla tego, że dialogów jest niedużo.
Film taki sobie, jakoś specjalnie do gustu mi nie przypadł. Jakaś akcja niby jest, miejscami nawet śmieszny, ale generalnie do mnie nie trafia. I czemu Totoro i Catbus (猫バス) się tak ciągle nadmiarowo szczerzą?
Ostatnio przestałem widzieć cokolwiek złego lub dziwnego w oglądaniu shōjo anime przez nie–shōjo. W końcu co z tego, że jest kierowane do innej kategorii płciowo–wiekowej?…
Cardcaptor Sakura to klasyka podgatunku mahō shōjo. Przynajmniej ja tak to postrzegam. Jako, że seria TV jest bardzo długa: dłuższa (70 odcinków) od najdłuższej serii jaką w całości obejżałem (która miała 52 odcinki), więc postanowiłem sobie obejrzeć gekijouban (劇場版, czyli “the movie”).
Obejrzałem przedwczoraj. Pierwsze co mi się
rzuciło to to, że nie ogląda się tego
tak przyjemnie jak Nanohę (魔法少女リリカルなのは
― inne shōjo, które swego czasu obejrzałem).
Spodziewałem się nieco czego innego. Gdzie się podziały
変身 (henshin) sequences? Ja chcę
henshin! :P Poza tym, czy to miało być dla dzieci?
Moją uwagę zwróciło to, że yuri relacja
między Tomoyo a Sakurą, widoczna na różnych imageboardach
i wszędzie tam gdzie można znaleźć napalonych fanów,
wcale nie jest tak bardzo przesadzona. W istocie
jest tylko nieco bardziej jednostronna… To brzmi co najmniej
hmm…
Tomoyo filmując Sakurę: かわいいですね、さくらちゃん。
Do tego kreska jest słaba. Na ten przykład, Tomoyo wygląda po prostu kiepsko. No, przynajmniej mi się nie podoba, choć ogólnie taką starszą kreskę to nawet lubię.
Oglądając, nie mogłem oprzeć się porównywaniu tego ciągle do Nanohy. Niestety w tym porównaniu CCS wypada bardzo słabo. Nanoha ma IMO prawie wszystko lepiej: rysunek, design postaci, sposób przedstawienia historii, muzykę… No i Yūno w postaci fretki mnie tak nie drażnił jak Kero.
Ostatecznie ending był
całkiem przyjemny, choć w żaden sposób nie był wyjątkowy,
ani specjalnie godny uwagi…
la la la la 歌おう 空を見上げて
la la la la It's my life 歩いて行こう…
A tu bonusowo jeden instrumentalny utwór z OST z Nanohy: 決断の時
1 komentarz | anime | permalink | trackback

Właśnie około dwie godziny temu zakończył się tegoroczny
turniej na najbardziej moé postać z anime: アニメ最萌トーナメント (anime saimoe tōnamento).
Ku mojemu niezadowoleniu wygrała 翠星石 (Suiseiseki) z “Rozen Maiden - Träumend”.
Pokonując swoją grupę (D1) oraz:
A w finale, który właśnie się zakończył, フェイト・テスタロッサ (Fate Testarossa) z 魔法少女リリカルなのはA's (Mahō Shōjo Ririkaru Nanoha) 2306:2239. orz
Rozgrywki odbywały się za pomocą głosowania na 2ちゃんねる w poszczególnych pojedynkach od 2 lipca do dzisiaj. Dokładny zapis przebiegu rozgrywek na stronie アニメ最萌トーナメント2006.
Co ciekawe, w finale spotkały się postacie z sequelów tych samych anime co w zeszłym roku. W 2005 walczyły 高町なのは (Takamachi Nanoha) z 蒼星石 (Souseiseki)… Wtedy wygrała Nanoha…
Osobiście nie jestem w stanie uwierzyć jak to się mogło stać, że Shana przegrała z Suiseiseki. Jak to możliwe, że przegrała Fate-chan, choć niemal cały czas miała więcej głosów (wykres)?
W każdym razie wygląda na to, że powinienem jednak obejżeć träumend…
Kanon remake, odcinek 2…
―
名雪 、起きろ!名雪!
― うにゅう〜
― うにゅう、じゃない!
Nayuki ma małe problemy z porannym
wstawaniem ;)


I co tak naprawdę jest w tym dżemie…


A Ayu znowu ucieka z paczką taiyaki…

Yūichi rozpoznał w końcu Ayu. Mieszkał w tym samym
mieście, do którego teraz się przeprowadził, 7 lat
temu.

Podsumowywując: postacie mają usta za blisko nosa, są ekstremalnie słodkie, mają ciekawe frazy (ugū~, aūu~), moé…
Dalej nie wiem co się dzieje, ale na pewno obejrzę trzeci odcinek.
Ugū! Obejrzałem sobie pierwszy odcinek Kanon (カノン). Nie wiem czemu, ale przypomniało mi to, że miałem już dawno obejrzeć Air.
Nie grałem ani w grę, ani nie oglądałem
poprzedniej wersji (2002). Nie mam pojęcia o co w tym
chodzi, ale wiem jedno ― całkiem przyjemnie się
ogląda mimo, że to nic nadzwyczajnego. Wiem też, że jak
あゆ (Ayu) mówi „ugū” to jest słodkie ^^
Jej seiyū to 堀江由衣 (Horie Yui), która mi się kojarzy
głownie z Yōko z いぬかみっ! i openingiem od tegoż, oraz
ze Siesta z ゼロの使い魔 (yay!).
Do tego mam wrażenie, że gdzieś już widziałem 名雪 (Nayuki), ale to nawet całkiem prawdopodobne. Mogłem widzieć na jakimś imageboardzie.
Myślę, że może nawet polubię to anime, ale to się jeszcze okaże…
———問おう、貴方が私のマスターか?
Fate/stay night. Kolejna seria oparta o grę… Kolejna świetna, mroczna seria…
W ciągu kilku dni w Fuyuki City (冬木市) nagle dramatycznie zwrosła ilość śmietrelnych wypadków, wycieków gazu, morderstw… Emiya Shirō (衛宮士郎) przypadkowo zobaczył walczących Archera (アーチャー) i Lancera (ランサー), został śmierelnie raniony przez Lancera, uratowany przez Tōsaka Rin (遠坂凛), a wreszcie nieświadomie przywołał Saber (セイバー) i dowiedział się o “Holy Grail War” (聖杯戦争 seihai sensō) w której sam musi wziąć udział…
3 komentarze | anime | permalink | trackback