mwgamera has no life


Gespenst Jäger

Wpis na 0. poziomie, wysłany 2006-11-18 00:55:03

W międzyczasie, kiedy było dużo wolnego czasu (próbne matury), a kolejnego odcinka Kanona jeszcze nie było, Deptor namówił mnie żebym obejrzał pierwszy odcinek Pumpkin Scissors. Errm… skończyłem na siódmym. Dalej jeszcze nie ma… Ozakało się to być całkiem ciekawą serią.

Po długo trwającej wojnie Imperium pokryte jest gruzami i niedobitkami. Po ogłoszeniu zawieszenia broni oddziały rozsianych po całym terytorium żołnierzy, bez centralnej władzy, zamieniają się w grupy uzbrojonych bandytów. Rozkwita nielegalny handel, szmuglerstwo, wyzysk… Prawo nikogo nie obowiązuje…

W celu usuwania skutków wojny i przywracania ładu została ustanowiona Sekcja Ⅲ Imperialnej Armii znana też jako „Pumpkin Scissors”. Choć wiele osób uważa ją za instrument propagandowy w rękach władzy lub za zwykłe marnowanie zasobów, jej członkowie całkiem poważnie podchodzą do powierzonych im zadań. Na jej czele stoi Alice L. Malvin, która skończyła akademię wojskową tuż przed ogłoszeniem zawieszenia broni.

Pewnego razu napotykają na grupę zbójów będącą pozostałością po jednym z oddziałów, która niestety ma sprawny czołg, którego używa do rozbojów w okolicznych wioskach. Jednak szybko okazuje się, że problem jest poważniejszy. Za sprzeciwianie się użyli w wiosce trujących środków bojowych i teraz trzeba szybko dostarczyć lekarstwo, albo znaczna część wioski umrze. Niespodziewanie z pomocą przychodzi im Randal Orlando, weteran z oddziału 901-ATT (Anti Tank Trooper), zwanego również „Gespenst Jäger“, który należał do “Invisible 9”, grupy oddziałów, które nigdy oficjalnie nie istniały, wykorzystujących nowatorskie, często zakazane technologie. 901-ATT składał się z piechoty trenowanej by z drobnym tylko wspomaganiem, tj. latarenki świecącej dziwnym niebieskim światłem (青い鬼火), która dodaje im fizycznych możliwości, oraz 13mm pistoletu który z bliskiej odległości może przebić pancerz, walczyć przeciwko czołgom przy pomocy prostej taktyki ― nie zwarając uwagi na własne obrażenia dojść w pobliże czołgu i zabić załogę…

Imperum po ogłoszeniu zawieszenia broni… Pumpkin Scissors Randal Orlando i Alice L. Malvin Weteran 901-ATT w akcji To, że siedzi na ziemi bynajmniej nie oznacza, że się poddał A tu widzimy unikalny pistolet przeciwczołgowy “door knocker” w akcji Nowy człowiek w sekcji Ⅲ Rozrzutne wojsko daje broń i odzież ;) Tylko ostrożnie bo się samochód wywróci… 「たとえその瞳を灼かれても、たとえその腕をもがれても、死沼へ誘う鬼火に導かれるまま、保身無き零距離射撃を敢行する―」 Tak wygląda gość z 901-ATT po oberwaniu z armaty… Gespenst Jäger!

Przy okazji, opening, 蒼きフランム (Aoki Flamme) w wykonaniu 高橋洋子 (Takahashi Yōko), jest całkiem ciekawy nawet. [MP3]

dodaj komentarz | animetrackback

japoński i Totoro

Wpis na 0. poziomie, wysłany 2006-11-15 23:57:25

W końcu znowu mamy dodatkowy japoński w szkole. Półroczna przerwa była zła… Teraz trzeba będzie sobie wszystko przypomnieć.

Nasza nowa nauczycielka nazywa się 川尻みどり (Kawajiri Midori) i dziś mieliśmy pierwszą normalną lekcję. Na dobry początek obejrzeliśmy sobie となりのトトロ (Tonari no Totoro) i mamy to omawiać na następnej lekcji…

となりのトトロ cierpi na ten sam problem co もののけ姫 ― rysunek postaci jest fatalny. O ile widoki krajobrazów są całkiem znośne, to postaci nie trawię. Do tego angielskie napisy były fatalne. Jakby zupełnie nie pasowały do tej wersji, ale w takim razie pytanie skąd się wzięły na DVD? A i samo tłumaczenie też nie najlepsze. Nie żebym wszstko rozumiał, ale gdzie mogłem zrozumieć ze słuchu, tam tłumaczenie było bez sensu. Swoją drogą, wyjątkowo dużo można było zrozumiec ze słuchu, ale to zapewne dla tego, że dialogów jest niedużo.

Film taki sobie, jakoś specjalnie do gustu mi nie przypadł. Jakaś akcja niby jest, miejscami nawet śmieszny, ale generalnie do mnie nie trafia. I czemu Totoro i Catbus (猫バス) się tak ciągle nadmiarowo szczerzą?

3 komentarze | anime ogólnetrackback

Cardcaptor Sakura: The Movie

Wpis na 1. poziomie, wysłany 2006-11-13 00:00:00

Ostatnio przestałem widzieć cokolwiek złego lub dziwnego w oglądaniu shōjo anime przez nie–shōjo. W końcu co z tego, że jest kierowane do innej kategorii płciowo–wiekowej?…

Cardcaptor Sakura to klasyka podgatunku mahō shōjo. Przynajmniej ja tak to postrzegam. Jako, że seria TV jest bardzo długa: dłuższa (70 odcinków) od najdłuższej serii jaką w całości obejżałem (która miała 52 odcinki), więc postanowiłem sobie obejrzeć gekijouban (劇場版, czyli “the movie”).

Obejrzałem przedwczoraj. Pierwsze co mi się rzuciło to to, że nie ogląda się tego tak przyjemnie jak Nanohę (魔法少女リリカルなのは ― inne shōjo, które swego czasu obejrzałem). Spodziewałem się nieco czego innego. Gdzie się podziały 変身 (henshin) sequences? Ja chcę henshin! :P Poza tym, czy to miało być dla dzieci? Moją uwagę zwróciło to, że yuri relacja między Tomoyo a Sakurą, widoczna na różnych imageboardach i wszędzie tam gdzie można znaleźć napalonych fanów, wcale nie jest tak bardzo przesadzona. W istocie jest tylko nieco bardziej jednostronna… To brzmi co najmniej hmm…
Tomoyo filmując Sakurę: かわいいですね、さくらちゃん。

Do tego kreska jest słaba. Na ten przykład, Tomoyo wygląda po prostu kiepsko. No, przynajmniej mi się nie podoba, choć ogólnie taką starszą kreskę to nawet lubię.

Oglądając, nie mogłem oprzeć się porównywaniu tego ciągle do Nanohy. Niestety w tym porównaniu CCS wypada bardzo słabo. Nanoha ma IMO prawie wszystko lepiej: rysunek, design postaci, sposób przedstawienia historii, muzykę… No i Yūno w postaci fretki mnie tak nie drażnił jak Kero.

Ostatecznie ending był całkiem przyjemny, choć w żaden sposób nie był wyjątkowy, ani specjalnie godny uwagi…

la la la la 歌おう 空を見上げて
la la la la It's my life 歩いて行こう…

Kero Daidōji Tomoyo z kamerą Kinomoto Sakura w chińskim stroju filmowana przez Tomoyo
Sakura i Tomoyo Zrzut Zrzut

A tu bonusowo jeden instrumentalny utwór z OST z Nanohy: 決断の時

1 komentarz | animetrackback

十八歳

Wpis na 0. poziomie, wysłany 2006-11-12 19:51:22

Ale mi zrobili prezent. Żadna przyjemność.
Teraz to także i moja wina, że będą rządzić nieodpowiedni ludzie. Żaden człowiek nie jest godzien władzy…

EDIT: Jest kilku ludzi, co do których mógłbym się zastanawiać czy by im nie oddać władzy, ale nie ma na to legalnych możliwości. Zresztą oni chcieliby władzy absolutnej… ^^

1 komentarz | ogólnetrackback

tagi mp3, picard i last.fm

Wpis na 0. poziomie, wysłany 2006-11-11 18:46:35

Wreszcie zainstalowałem sobie picarda. O dziwo mój etch bez problemów przyjął paczkę z ubuntu :) Nareszcie mam coś, co potrafi wpisać MB TrackID od plików MP3. Chociaż zaraz… Efekty wyglądają dziwnie… ‘tagtool’ pokazuje pusty tag ID3v2? A oczywiście dłuższe nazwy w ID3v1 się nie mieszczą… E, mam to gdzieś dopóki MPD widzi to poprawnie ― a widzi (nie wiem jak, dzisiaj nie mam ochoty wiedzieć :P).

my recent tracks @ last.fm

Zainstalowanie picarda w moim przypadku oznacza więcej krzaczków, w końcu w bazie MB są poprawne nazwy, a picard w nawet całkiem wygodny sposób (choć trochę mi zajęło przyzyczajenie się do niego) umie je sobie znaleźć.

Powiadomienie o stanie MPD przy zablokowanym ekranie. A do MPD zrobiłem sobie skrypcik który pobiera za pomocą mpc najważniejsze informacje i wysyła do notification-daemona. Podbindowałem ten skrypt pod jeden z dodatkowych przycisków na klawiaturze i teraz nie muszę szukać terminala i wpisywać mpc żeby zobaczyć co aktualnie leci. Jest to również o tyle wygodne, że dodatkowe przyciski działają niezależnie od screensavera więc nawet jak mnie długo nie ma przy komputerze to potem mogę łatwo włączyć muzykę bez odblokowywania ekranu, a teraz też sprawdzić tytuł.

A tak w ogóle to ej, na last.fm można zrobić własny styl obrazka! :)

2 komentarze | ogólnetrackback

jogger up again

Wpis na 0. poziomie, wysłany 2006-11-07 23:16:53

I znowu działa, a jakże, sparrow jest raczej niezawodny. Przyznam jednak, że komunikat „pisz do własnej szuflady” był mroczny… BTW, był tam jakiś link do czegoś we flashu. Co to było, bo nie chciało mi się sprawdzać?

4 komentarze | ogólnetrackback


無料アクセスカウンターofuda.cc「全世界カウント計画」